Istnieje powszechny pogląd, że każdy dzień dobrze zaczynać od pełnowartościowego śniadania,  powinno stanowić ok 25-30% dziennego zapotrzebowania na energię. W chwili kiedy rezygnujemy ze śniadania zmuszamy nasz organizm do stworzenia rezerwy. Na dłuższą metę może to przyczyniać się do wolniejszego spalania kalorii i gromadzenia nadmiaru tłuszczu. Główną przyczyną, z jakiej rezygnujemy ze śniadania jest brak czasu, ale wystarczy trochę systematyczności żeby wypracować u siebie nawyk porannego posiłku. Jest do tego dobra okazja, bo 24 kwietnia  obchodzimy europejski dzień śniadania.

Podczas snu organizm wykorzystuje zgromadzony w ciągu dnia glikogen, który wspomaga różnego typu procesy regeneracyjne. Ze względu na ograniczoną pojemność wątroby związek ulega szybkiemu wykorzystaniu. W rezultacie budzimy się z niskim poziomem glukozy we krwi. Jeśli nie dostarczysz organizmowi nowych zasobów energetycznych, może to negatywnie odbić się na Twoim samopoczuciu i zdolności do koncentracji. Istnieje większe prawdopodobieństwo, że dopadnie Cię nagły głód, który będziesz chciał szybko zaspokoić wysoko kaloryczną przekąską. Niestety może to prowadzić do przejadania się podczas kolejnych posiłków.

Jak skomponować idealne śniadanie?

Składniki muszą być zróżnicowane. W naszym śniadaniu powinny znajdować się produkty zbożowe (pieczywo razowe, płatki zbożowe, musli, otręby). Warto łączyć je z produktami mlecznymi w tym np; z mlekiem, jogurtem, kefirem, serem żółtym itp. Dzięki takiemu połączeniu organizm ma możliwość, aby lepiej wykorzystać białka pochodzące ze zbóż. Takie połączenie zapewnia uczucie sytości i energię do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Zapewniamy odpowiedni poziom glukozy, organizm otrzymuje kompleksowy zastrzyk potrzebnych składników. Dla urozmaicenia warto stosować takie dodatki jak orzechy, pestki dyni czy siemię lniane. Orzechy są dobrym uzupełnieniem nienasyconych kwasów tłuszczowych. W jadłospisie nie może zabraknąć oczywiście owoców i warzyw, które stanowią podstawę piramidy żywieniowej. Są źródłem witamin i składników mineralnych mających wpływ na prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Najkorzystniej spożywać je w postaci surowej, jest to nie tylko dodatek zdrowotny, ale także wizualny i smakowy.

Nasz pomysł na idealne śniadanie.

Placuszki z dyni

Składniki: 250 g puree z dyni, 250 g mąki, 1 szklanka mleka, 1 jajko, 2 łyżki oleju lub oliwy z oliwek, 2 łyżki brązowego cukru, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, opcjonalnie łyżeczka cynamonu. szczypta soli

W misce mieszamy ze sobą puree z dyni, sól, proszek do pieczenia, olej, cukier, jajko oraz mąkę i cynamon. Stopniowo dodajemy mleko, aż do uzyskania  konsystencji gęstej śmietany. Gotowe ciasto odstawiamy na kwadrans. Po tym czasie smażymy placuszki na patelni z odrobiną oleju. Kładziemy po jednej łyżce ciasta i formujemy okrągłe placki. Smażymy z obu stron, a następnie układamy na desce lub talerzu wyłożonym papierem, który wchłonie nadmiar tłuszczu. Podajemy z ulubionymi owocami, syropem klonowym lub miodem.

 

Co pić do śniadania?

Woda z cytryną. Stanowi sporą dawkę witaminy C. Pomaga usunąć toksyny, przyśpiesza przemianę materii i wspomaga walkę z infekcjami dróg moczowych. Wodę można łączyć z  innymi świeżymi dodatkami np. listkami mięty, ogórkiem lub owocami. Dla uzyskania jeszcze lepszych efektów taką wodę warto pić przed śniadaniem, a kolejną dawkę tuż po jedzeniu.

Zielona herbata. Zawarte w niej polifenole chronią organizm przed negatywnym działaniem wolnych rodników, odpowiedzialnych za rozwój wielu chorób cywilizacyjnych. Ze względu na zdolność obniżania poziomu cholesterolu we krwi i pozytywny wpływ na naczynia krwionośne, zielona herbata może wspomóc leczenie miażdżycy, nadciśnienia czy chorób serca. Co ciekawe napar ma świetne działanie detoksykacyjne, reguluje pracę wątroby i nerek przez co ułatwia wydalanie toksyn.

Kawa. To przede wszystkim źródło licznych antyoksydantów, między innymi kwasu chlorogenowego, kawowego, kafestolu, witamin z grupy B oraz kwasów organicznych. Organizm otrzymuje zdolności do zwalczania wolnych rodników. Kofeina zawarta w kawie poprawia nastrój, pamięć i koncentrację, a także stymuluje centralny układ nerwowy do wydzielania większej ilości dopaminy – czujemy się więc szczęśliwsi. 

Kawa zbożowa, dla niektórych to smak dzieciństwa. Jest to esencja z prażonych zbóż (jęczmień, orkisz, pszenica). Na rynku dostępne są także kawy z domieszką cykorii, buraka cukrowego lub przypraw korzennych. Klasyczna nie zawiera konserwantów ani barwników. Ze względu na to, że nie posiada kofeiny mogą ją pić dzieci, kobiety w ciąży oraz osoby mające problem z nadciśnieniem. Stanowi źródło błonnika pokarmowego co zmniejsza uczucie głodu. Dodatkowo zawiera fosfor, potas, cynk, żelazo, witaminy z grupy B. Ma działanie antyoksydacyjne, wspomaga układ nerwowy oraz łagodzi podrażnienia śluzówki układu pokarmowego. Należy pamiętać, że kawy zbożowej nie poleca się osobom z cukrzycą, ponieważ zawiera wysoki indeks glikemiczny oraz gluten- na co muszą zwrócić uwagę chorzy na celiakię.

W celu wydobycia odpowiedniego aromatu i smaku warto użyć do przygotowania przefiltrowanej wody. Dzięki dzbankom filtracyjnym redukujesz chlorowy posmak oraz stężenie składników odpowiadających za twardość wody do 80%. Gdy tak przygotowaną wodę zastosujesz w czajnikach elektrycznych, to po pewnym czasie zauważysz, że ilość osadzającego się kamienia zdecydowanie się zmniejsza. Można ją pić nawet bez przegotowania więc stanowi to idealną bazę do ulubionego napoju, z którym każde śniadanie będzie pyszne!